Kategoria: Warto przeczytać

Zaginiona etykieta: 5 zasad dobrych manier o których warto pamiętać

Zaginiona etykieta: 5 zasad dobrych manier o których warto pamiętać

Współcześnie pod naporem amerykańskich filmów i portali społecznościowych etykieta odchodzi do lamusa. Jednak jej szczątki pozostają w świadomości wielu z nas tworząc nierzadko moment zawieszenia między starym, a nowym, w którym nie do końca wiemy, jak się zachować. Pięćdziesiąt lat temu przestrzegalibyśmy sztywnych zasad bez chwili zawahania, być może za pięćdziesiąt lat nie pozostanie śladu po dawnej etykiecie. Teraz jednak stoimy na skrzyżowaniu kultur, co często obraca się przeciwko nam. Oto kilka pomysłów jak zastosować etykietę i zachować się z klasą, nie narażając się jednocześnie na śmieszność czy bycie staromodnym.

Continue reading „Zaginiona etykieta: 5 zasad dobrych manier o których warto pamiętać”
W więzieniu konwenansów

W więzieniu konwenansów

zdjęcie

Żeglarze mawiają, że im morze spokojniejsze, tym mniej można mu ufać. Podobnie jest z ludzką naturą. Jeśli fasada: twarz prezentowana światu, nie podlega nigdy zmianom i nastrojom, z pewnością wnętrze aż kipi od skrywanych emocji i tłumionych namiętności. Aż pewnego dnia tama pęka.

 

Istnieje wiele zabawnych rzeczy na świecie. Wśród nich wyobrażenie białego człowieka, że jest mniej dziki od innych dzikusów.

 

Mark Twain Continue reading „W więzieniu konwenansów”

Co nagle to po diable, czyli o czym szepcze do ucha dziewczyna-szeptucha

Co nagle to po diable, czyli o czym szepcze do ucha dziewczyna-szeptucha

Dżananda, snem trącony, na polanę zboczył

I zaoczył dziewczynę… I znowu zaoczył…

Leżała, dłużąc w trawie swój dreszcz jednolity.

Paw z nią gruchał, a w pawiu tkwił Indra ukryty.

(…)

I puszyściał jej w szyję i szeptał do ucha,

Aż mu coś odszepnęła dziewczyna-szeptucha, Continue reading „Co nagle to po diable, czyli o czym szepcze do ucha dziewczyna-szeptucha”

Inwazja człowieka na Ziemię

Inwazja człowieka na Ziemię

Jadąc przez las można zobaczyć przedziwny krajobraz: drzewa, leśne ścieżki, a na nich mnóstwo śmieci, stare meble czy telewizory. Zawsze zastanawia mnie sens wywózki śmieci do lasu. Jeśli i tak postępujesz nie fair, czy nie lepiej podrzucić je na któreś ze śmietnisk?

Rozglądając się dookoła, nietrudno dojść do wniosku, że człowiek jest najgorszą rzeczą jaka się naszej planecie przytrafiła, a butnie uznaje się za jej najznamienitszego mieszkańca.

I piekło się nie uchowa przed ludźmi, posiada przecież bogate pokłady siarki.

Stanisław Jerzy Lec Continue reading „Inwazja człowieka na Ziemię”

Nic co ludzkie…

Nic co ludzkie…

Nie ma ponoć ludzi niezastąpionych, choć kiedy przegląda się karty historii można dojść do wniosku, że niektórych rzeczy – ważnych dla ludzkości lub przeciwnie zatrważających czynów, nie mógłby dokonać nikt inny. Podobnie sprawy się mają ze sztuką. Niby każdego można zastąpić, ale poeta obdarzony wielką wrażliwością, albo muzyk o wspaniałym talencie zdarzają się raz na dekady, a czasem nawet stulecia. Dlaczego tak bardzo cenimy dokonania tych, którzy osiągnęli perfekcję w swojej dziedzinie lub nawet odkryli nowe horyzonty?

Od kiedy człowiek stanął na tylnych nogach, nie może wrócić do równowagi.

Stanisław Jerzy Lec Continue reading „Nic co ludzkie…”

Czego od zapomnienia ocalić się nie da

Czego od zapomnienia ocalić się nie da

Badania dowodzą, że zapominanie jest procesem aktywnym, a nie pasywnym, jakby mogło się nam wydawać. Nasz mózg zatem, dzień i noc głowi się jak pozbyć się zbędnych informacji z naszych myśli, co oznacza, że organizm przeznacza na to energię. Przyjrzyj się dziś dobrze swojemu obiadowi: spory kawał ziemniaka i część kotleta stanie się niedługo zapomnieniem. Źródło

Na czyj koszt żyją ludzie w cudzych wspomnieniach?

Stanisław Jerzy Lec Continue reading „Czego od zapomnienia ocalić się nie da”

1 czerwca – dzień filozofa

1 czerwca – dzień filozofa

Dziecko to wyspa ciekawości otoczona morzem znaków zapytania.

autor nieznany

Czym dziecko różni się od dorosłego? Umiejętnością zadbania o siebie? Przystosowania do życia? A może tylko wzrostem? Niekoniecznie. Istnieją przecież dzieci, które dbają o rodzinę, pracują i opiekują się młodszym rodzeństwem, nie gorzej niż dorośli. Istnieją dorośli zupełnie nieprzystosowani do życia, którzy sami wymagają opieki. Są też dorośli o posturze dzieci, a coraz częściej (zazwyczaj w okolicy barów typu Fast-Food) zobaczyć można dzieci o sylwetce dorosłego. Co więc różni jednych od drugich? Dowód osobisty – plastikowa płytka o wielkim znaczeniu (która mocą ustępuje tylko karcie płatniczej)?

A może to coś zupełnie innego – sposób patrzenia na świat. Continue reading „1 czerwca – dzień filozofa”