… bo kobiety są występne i zdradzieckie

Z okazji święta kobiet pełno wszędzie tulipanów (są nawet w Biedronce!). Kobieta i kobiecość ani trochę nie kojarzą mi się z tulipanami, zwłaszcza żółtymi. Żółte tulipany przywodzą mi na myśl Wielkanoc albo w najlepszym razie tzw. kurę domową w fartuchu, której ikoną stylu jest Mama Muminków. Żeby nadać pazur wizerunkowi kobiety pachnącej zupą i stawiającej żółte tulipany na białym obrusie, przypomnę nieśmiertelną postać femme fatal.  Czytaj dalej … bo kobiety są występne i zdradzieckie

Walentynki – upamiętnienie męczeńskiej śmierci biskupa

 

A właśnie! Bo 14 lutego 269 r. to data śmierci św. Walentego – biskupa, który wbrew zakazowi cesarza udzielał ślubów. I puf! Romantyczny nastrój gdzieś się rozwiał? Czerwone balony w kształcie serc pękły z hukiem? Niezupełnie. Legenda głosi, że Walenty przebywając w więzieniu zakochał się w niewidomej córce strażnika i za to został skazany na śmierć. (O tym, że Walenty jest patronem nie tylko zakochanych, ale też umysłowo chorych powinnam chyba wspomnieć dzień po walentynkach?)  Czytaj dalej Walentynki – upamiętnienie męczeńskiej śmierci biskupa