Co nagle to po diable, czyli o czym szepcze do ucha dziewczyna-szeptucha

Dżananda, snem trącony, na polanę zboczył

I zaoczył dziewczynę… I znowu zaoczył…

Leżała, dłużąc w trawie swój dreszcz jednolity.

Paw z nią gruchał, a w pawiu tkwił Indra ukryty.

(…)

I puszyściał jej w szyję i szeptał do ucha,

Aż mu coś odszepnęła dziewczyna-szeptucha,

I zaśmiała się nagle z całej w słońcu duszy,

Usznymi paluszkami zatykała uszy,

I dyszała do pawia, a paw do niej dyszał,

Lecz tego, co mówili, Dżananda nie słyszał.

Śniadą w twarzy miał zawiść, a w oczach miał drwinę,

Duchem smaglił się w pawia. Już kochał dziewczynę!

I, gdy paw zmyślnym dziobem włos sypki rozstrząsał,

Łuk pochwycił i strzałę w łeb ptaka nadąsał!

 

Spłoszył się Bóg, w ptaszęcym ledwo skryty ciele,

I odfrunął z trzepotem w bliskie różnoziele.

Zlękłym piersiom, gdy strzała żer nowy odgadła,

Zbrakło pawiej osłony. Dziewczyna — upadła!

(…)

Kto miłości i smutku nauczył zawczasu,

Byś kochany był pierwej, nim wejdziesz do lasu?

Aleś ty — wzgardco pawia — zamyślił grześć w grobie

Tego, co los twój w piórach rozszeptał i w dziobie?

Boga chciałeś zmóc w ptaku? Nikczemny sen karła!

Ptak odleciał! — Bóg żyje! — Dziewczyna umarła!» —

 

I zezem spojrzał Indra na śmierć i na życie

I zniknął! — I był tylko ten zanik w błękicie!

I wrzask pawia skądinąd — i cisza niezwłoczna…

A kto widział tę ciszę, — ten wie, że widoczna.

I popatrzył Dżananda na zwłoki dziewczęce

(…)

Trzebaż było aż takiej miłości i trwogi,

Bym ją stracił, gdy byłem już do niej wpół drogi?

(…)

Bolesław Leśmian Dżananda

Leśmian w tym pełnym mrocznego romantyzmu wierszu pokazuje, jak często człowiek chcąc osiągnąć swoje pragnienia, łamie wszelkie zasady. Często braknie nam cierpliwości w dążeniu do celów i pędzimy do nich nie widząc kwiatów, które po drodze depczemy.

Choć tempo współczesnego życia nie zachęca do cierpliwości, czasem warto się nią wykazać. Warto poznać przedmiot naszego pożądania, zanim zachłannie wyciągniemy po niego ręce. Są rzeczy , które można osiągnąć podstępem, ale tylko te, na które się wytrwale pracowało z czasem okazują się warte poświęceń.

Zobacz też:

Błogosławiona niewiedza, czyli o co chodzi w World Press Photo

Jedna odpowiedź do “Co nagle to po diable, czyli o czym szepcze do ucha dziewczyna-szeptucha”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *