Czego nie widziały oczy starca?

Kilka dni temu czekając, aż zostanę obsłużona w pewnym urzędzie poznałam 84 letniego Franciszka. Dziadek konsekwentnie ignorowany przez nadbiegające z różnych stron urzędniczki bezskutecznie próbował zwrócić na siebie uwagę którejś z nich. Jedna zatrzymała się na moment, ale zanim pan Franciszek zdążył staromodnym, kwietnym językiem przedstawić się (i pocałować panią w rękę) już jej nie … Czytaj dalej Czego nie widziały oczy starca?