Czego szuka sztuka? czyli czym grozi geniusz

Sztuka jest zaiste nie chlebem, lecz winem życia.

Jean-Paul Sartre

Kilka dni temu, podczas ożywionej winem dyskusji z przyjaciółmi wypłynął temat artystów. Czym jest sztuka? Na czym polega różnica między tą prawdziwą, głęboko przeżywaną sztuką, a tą tworzoną na siłę – ars gratia artis (sztuka dla sztuki). Zanim rozmowa zeszła na kolejne gorące tematy (aborcja, Żydzi, lakiery hybrydowe) udało mi się wyłowić kilka ciekawych spostrzeżeń.

Drogi panie, malarstwo jest jak gówno, to się czuje, ale nie tłumaczy.

Henri de Toulouse-Lautrec

Może w niezbyt wyszukany sposób, ale słowa te oddają subtelną różnicę między sztuką prawdziwą, a rzemieślnictwem. To nieopisane coś, co sprawia, że jedno zdanie, jedna piosenka albo obraz poruszają serca setek ludzi.  Ale „prawdziwi” artyści miewają swoje fanaberie, które fani wielkodusznie im wybaczają, bo czego śmiertelnik nie wybaczy geniuszowi?

Okazuje się, że geniusz artystyczny często idzie ramię w ramię z całym zastępem dziwactw. Leonardo da Vinci był zagorzałym wegetarianinem, Salvador Dali nie ruszał się nigdzie bez swojego ocelota (a to tylko jedno z wielu jego dziwactw), Gustav Klimt nigdy nie wyprowadził się od mamusi, Caravaggio nie stronił od pełnego przemocy wymierzania subiektywnej sprawiedliwości, a Picasso mierzył do irytujących go ludzi ze swojego rewolweru. Dziwne? Może troszkę. (źródło)

Wygląda na to, że każdy wielki artysta miał wiele „odchyłów”. A może trzeba spojrzeć na to z innej strony? Skoro artyści to w dużej mierze emocjonalni ekshibicjoniści, mają po prostu odwagę do pokazania światu swoich dziwactw, które przecież każdy z nas posiada.

Gertruda Stein obcując na co dzień z największymi artystami swoich czasów  (a były to czasy w wielką sztukę obfitujące) poznała niejedną fiksację. Nic dziwnego, że kiedy opisała spotkania m.in. z Hemingway’em, Picassem, Matissem czy Braque’iem w książce Autobiografia Alicji B. Toklas grono jej sławnych przyjaciół zmieniło się w grono sławnych wrogów. Ktokolwiek zakochał się w klimacie kultowego już  O północy w Paryżu musi koniecznie zajrzeć do wspomnień Stein.

Dlaczego więc artyści tak nas fascynują? Skąd biorą się dusze i umysły tak różne od przeciętnego człowieka, a przecież tak dobrze go rozumiejące? Najlepiej zapytać o to kolejną wielką artystkę:

Zobacz też:

Póki ogień płonie

 

Jedna odpowiedź do “Czego szuka sztuka? czyli czym grozi geniusz”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *