Dwa deka dekadencji

… nie wyciskaj wina
Z tojadu trującego z opornym korzeniem,
Nie pozwól, by ci czoło blade Prozerpina
Muskała słodkogorzu szkarłatnym dotknieniem,

(…) 

Z Pięknem, co konać musi, wspólne ma siedlisko,
I z Radością, co wiecznie dłoń na ustach kładnie,
Jako znak pożegnania; z Przyjemnością – bliską
Boleści – która zmienia miód w truciznę snadnie,
Spowiniętą w zasłonę, nawet i w świątyni
Rozkoszy samej ołtarz najwyższy ma, władczy,
Lecz ujrzy go jedynie, kto z Radości grona
Umie soków wydobyć smaki. Kto tak czyni,
Tego dusza potęgi jej smutków doświadczy:
Śród mglistych jej trofeów będzie zawieszona.

Oda do melancholii John Keats

Nie mają chleba? To niech jedzą ciastka!

Potocznie uważa się, że słowa te wypowiedziała Maria Antonina, choć bardziej prawdopodobne jest, że ich autorką była Maria Leszczyńska (cytat pojawił się w tekście J. J. Rousseau kiedy Maria Antonina miała zaledwie 10 lat i przebywała jeszcze na dworze austriackim). Ktokolwiek je powiedział do głodującego tłumu musiał mieć wisielcze poczucie humoru. To właśnie dekadenckie połączenie ignorancji z obłym zapadaniem się w zmysłową przyjemność, tak wszystkich fascynuje. Postawa zmęczenia przesytem i słodkiego fatalizmu pojawia się w różnych formach od czasów antycznych, ale najbardziej kojarzy się z okresem fin de siecle.

L’Absinthe Edgar Degas (1876)

Wypoczynek, jak wszystko, kończy się zmęczeniem.

Aleksander Dumas (ojciec)

Gdyby nie słodka dekadencja i setki mniej lub bardziej artystycznych dusz, które w jej imię utonęły w absyncie, nie mielibyśmy dzisiaj uwielbianych przez miliony postaci jak kapitan Jack Sparrow czy Tony Stark. Albo mój osobisty ulubieniec (uwielbiany przez zaledwie kilku) Withnail z filmu Withnail and I. Postać do cna dekadencka, oczywiście służy jako przykład tego, czego się nie robi i jak nie należy postępować. A mimo to, na nim skupia się cała historia i to jego osoba stanowi o geniuszu filmu.

I zaraz na myśl przychodzi mi moja mama, która raz na kilka lat podejmuje karkołomną próbę nauczenia mnie sztuki gotowania. Całą lekcję wypełniają złe przykłady i niedopuszczalne w kuchni postępki, ale zawsze poprzedzone stosownym komentarzem: „tylko pamiętaj, tak się nie robi!”

Zobacz też:

Słabość jest siłą człowieka

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.