Dzień Ojca, dzień Marsjanina

Podobno prawdziwy mężczyzna musi zbudować dom, posadzić drzewo i spłodzić syna. Myślę, że z tym można się uporać w dwa, trzy lata? A co z resztą życia? Dom o który się nie dba podupada i po kilku latach nadaje się do remontu, drzewo niepodlewane uschnie, a syn? Tu się dopiero zaczynają schody. Można pokusić się o stwierdzenie, że dom, drzewo i syn to wierzchołki góry lodowej. A stawanie się mężczyzną to żmudny proces dbania i zabiegania o te trzy symbole męskości.

Wychowanie. Jeżeli dałeś komuś życie, daj mu również instrukcję użytkowania.

Valeriu Butulescu

Problem w tym, że taka „instrukcja użytkowania” jest indywidualnym przepisem na życie i wcale nie musi być prawdą absolutną. To czy dzieci powinny uczyć się na błędach swoich czy rodziców, pozostaje równie nierozstrzygniętą sprawą, co słynny dylemat jajka i kury. Znalezienie złotego środka w wychowaniu to trudna sztuka, którą, ku uciesze psychoterapeutów i psychologów, opanowało niewielu.

W naszym społeczeństwie bardzo często ojcowie lubią mieć dzieci „na papierze”, a jeśli chodzi o praktyczne sprawy wychowawcze pośpiesznie oddają pałeczkę matkom. Jednak społeczeństwo niemal w całości wychowane przez matki, ma tylko połowiczny obraz rzeczywistości i często jednostronne podejście do życia. W końcu, po to ma się dwójkę rodziców, aby pozyskiwać wychowanie i wiedzę o życiu zarówno z Wenus, jak i z Marsa. Dla wielu niestety marsjańskie obyczaje pozostają na zawsze nieodkryte.

 

Prościej jest rządzić narodem, niż wychować czwórkę dzieci.

Winston Churchill

O ojcostwie z punktu widzenia dziecka, opowiada rozbrajająco szczery film BOY z 2010 roku. Ta nowozelandzka produkcja nie do końca odpowiada naszym kulturowym przyzwyczajeniom (zamerykanizowanym do tego stopnia, że nie raz odruchowo  chciałoby się iść do Walmartu zamiast do Biedronki), ale poruszane w niej tematy są bardzo uniwersalne. Chłopiec oczekując na powrót ojca z więzienia snuje o nim niesamowite fantazje, które skonfrontowane z rzeczywistością, obracają się w smętną kupkę rozczarowań. Mimo to film jest ciepły i zawiera sporo komediowych elementów, skutecznie odciążających powagę tematyki.

Ojcem być czy bywać? Oto jest pytanie, na które odpowiedzi wyczekuje z zapartym tchem wiele dzieci. Rosnąca moda na ojcostwo i zaangażowanie mężczyzn w wychowanie dzieci z pewnością przyniesie wiele korzyści przyszłym pokoleniom.

Wszystkim tatom życzę wielu szczęśliwych chwil, spędzonych w swoim domu, albo pod cieniem własnoręcznie posadzonego drzewa, ale zawsze w towarzystwie swoich dzieci.

Zobacz też:

Opera, szpinak i minispódniczki, czyli czego nie wiedzą fizycy

Jedna odpowiedź do “Dzień Ojca, dzień Marsjanina”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *