Na łonie…

Przebywanie na łonie natury jest nieco zapomnianą przyjemnością, która daje człowiekowi więcej, niż można przypuszczać. Z pewnością wiedzieli o tym holenderski rzeźbiarz Ferdinand Leenhoff, malarka i modelka Victorine Meurent oraz Suzanne, Gustave i oczywiście Eduard Manetowie, czyli wesoła kompania ze słynnego obrazu Śniadanie na trawie.

Abstrahując od skandalicznego nawet dziś, zestawienia nagich kobiet i ubranych mężczyzn (kochamy się przecież oburzać, nawet na rzeczy, które w XXI specjalnie szokujące nie są) trzeba przyznać, że pomysł jest świetny! Poświęćmy, jak bohaterowie obrazu, trochę czasu dla siebie, zamiast w pośpiechu,  w drodze do pracy ładować do ust wczorajszego rogalika i zapijać go płynem w kartonowym kubeczku na wyrost zwanym kawą, a którego w rzeczywistości z kawą łączy jedynie kolor (i może cena).

Śniadanie to najważniejszy posiłek dnia. Dlaczego więc nie przeznaczyć trochę energii na jego przygotowanie i uczynienie go czymś niezwykłym? Wybierzmy się do lasu, aby choć raz oderwać się od szarej codzienności, której szarość jest w dużej mierze naszym doborem kolorów. Zabawmy się w malarza i dodajmy do tej monotonii jasną plamę, jaką na obrazie stanowi bezwstydna Victorine (nie polecam jednak całkowitego zrzucania ubrań – jakkolwiek odkrywcze było to w 1863 roku, dziś jest po prostu karalne).

Człowiek, który potrafi rozmawiać z drzewem, nie potrzebuje psychiatry. Niestety sporo ludzi uważa inaczej.

Phil Bosmans

Bohaterowie krótkiego opowiadania Harfa Traw Trumana Capote nie zastanawiają się nad konsekwencjami swoich decyzji. Może trochę bezmyślnie, trochę tchórzliwie uciekają przed codziennością i zamieszkują w domku na drzewie. Choć opowiadanie jest w oczywisty sposób przerysowane (bo niby jak do domku na drzewie doprowadzić media, albo światłowód??), to sam pomysł schronienia się przed inwazją obowiązków w konarach drzew jest uroczy i wcale nie tak absurdalny.

Podobno już samo mówienie o swoich problemach jest pocieszające, a próbowaliście spaceru na świeżym powietrzu?

Zobacz też:

Bezlitosna natura (człowieka)

Jedna odpowiedź do “Na łonie…”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *