Co nagle to po diable, czyli o czym szepcze do ucha dziewczyna-szeptucha

Dżananda, snem trącony, na polanę zboczył

I zaoczył dziewczynę… I znowu zaoczył…

Leżała, dłużąc w trawie swój dreszcz jednolity.

Paw z nią gruchał, a w pawiu tkwił Indra ukryty.

(…)

I puszyściał jej w szyję i szeptał do ucha,

Aż mu coś odszepnęła dziewczyna-szeptucha, Czytaj dalej Co nagle to po diable, czyli o czym szepcze do ucha dziewczyna-szeptucha