Tag: klasyka

Nie taki klasyk straszny…?

Nie taki klasyk straszny…?

[źródło powyższego obrazu oraz  lamus-dworski]

Niedawno oglądałam film Hamlet. Pierwsze momenty filmu przedstawiały piękną scenerię, a stroje statystów znamionowały, że jego twórcy poważnie podeszli do tematu, aż tu nagle Mel Gibson! Jako Hamlet! Pierwsza sekunda szoku minęła i faktycznie, był w tych czasach na tyle wziętym aktorem, że zgarnął rolę w filmie Zeffirellego, o którą z pewnością ubiegało się wielu. Nawet włosy miał ciapnięte jasną farbą na znak, jak sądzę, że rzecz dzieje się w Danii. Potem się odezwał. No właśnie… odezwał się i jakoś przeszła mi chęć na Hamleta.  Continue reading „Nie taki klasyk straszny…?”