Uwięzieni w Wielkanocnej Niedzieli

Zbliża się niedziela niedziel – Wielkanoc. Nie będę zagłębiać się w kwestie religijno-społeczne, które są ostatnio szalenie modne. Przepychanki o rozdzielaniu religii i państwa trwają od lat generując coraz to nowe debaty i manifestacje, a kończąc się na tym samym – ciągłym niezdecydowaniu. Bo Polacy lubią być trochę w ciąży i trochę dziewicą: zapytani o wiarę mówią TAK, ale zapytani czy chcą aborcji, albo pracy w niedzielę, mówią też TAK. I jak tu dojść do konsensusu?

Pominę więc te kwestie i skupię się na niedzielności tej jednej niedzieli, od której nie ma ucieczki. Niedziela Wielkanocna: jedzenie, ostre słońce zaglądające przez czyściutkie szyby no i najważniejsze – rodzina.

Wszyscy chwalą swoją rodzinę, opowiadają o małych tradycjach i wspólnej historii, ale kiedy przychodzi moment, że trzeba razem spędzić od rana do wieczora cały dzień, często po wielu miesiącach rozłąki, robi się dziwnie. Wtedy w wielu domach na pomoc przychodzi znamienity lokator – telewizor.

Miliony marzą o nieśmiertelności, równocześnie nie wiedząc, co ze sobą zrobić w deszczowe niedzielne popołudnie.

Susan Ert

Przeżycie dnia, w którym nie wypada zamknąć się w pokoju, albo wpatrywać się non stop w smartfona to nie lada wyzwanie. Kiedy przy stole spotykają się przedstawiciele różnych pokoleń, a co za tym idzie piewcy różnych poglądów, sprawy mogą przybrać niebezpieczny obrót. Zależnie od temperamentu danej rodziny może albo dojść do konfrontacji (co prawda dopiero popołudniu, czy nawet pod wieczór), lub ewentualnie burza może przejść bokiem, dzięki bezpiecznemu dobieraniu neutralnych tematów. Tylko ile można o tej pogodzie rozmawiać?

Znaczną część naszego szczęścia rodzinnego stanowią udane szarlotki.

Jane Austen

Wspólne spędzanie czasu powinno łączyć ludzi. Jeśli uda nam się otworzyć umysły na innych, wziąć pod uwagę ich przekonania i życiowe doświadczenia, święta mogą nabrać całkiem nowego charakteru. Opowieści babci o czasach młodości mogą okazać się zaskakująco ciekawe, a dzieci mogą rodzicom przekazać kilka świeżych poglądów czy najnowszych trendów. Otworzenie się na drugiego człowieka ubogaca nas samych i zmienia dynamikę relacji międzyludzkich, bo działać wspólnie z kimś to jedno, ale nudzić się razem to dopiero sztuka.

… rodzinnej Wielkanocy życzę

Zobacz też:

Czego szukamy kiedy stoimy w miejscu?

 

Jedna odpowiedź do “Uwięzieni w Wielkanocnej Niedzieli”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *